Noclegi Włochy

  it.spanie.net
 
   
  Daj ogłoszenie 
  Szukaj  
   
  Inserisci struttura ricettiva 
   
 

Brok


 
  Pernottamenti 
   
   
   
  Mapa 

Świątynia przy rynku

GPS: 52.6978, 21.8468, pokaz dojazd »
Kościół parafialny p.w. św. Andrzeja Apostoła jest dziełem niepowtarzalnym, podobnych budowli nie znajdziemy nigdzie na świecie poza Mazowszem.

Ukończony w 1560 r., stanowi wyjątkowo udane połączenie dwóch stylów — gotyckiego i renesansowego. To doskonały przykład, ile można zdziałać, gdy światły mecenas powierzy wykonanie dzieła utalentowanemu artyście (fot. kolor. 1).
      Powiedzmy wprzód o mecenasie. W Polsce renesansowe formy w architekturze przyjęły się późno, bo dopiero w XVI w. Inaczej niż w Italii, mało interesowano się u nas problemami estetycznymi, pojawiła się natomiast humanistyczna potrzeba sławy, którą wedle Arystotelesa można osiągnąć na wieki poprzez mecenat budowlany.
      Na Mazowszu modę na renesans zapoczątkował w latach trzydziestych XVI w. biskup Andrzej Krzycki, sprowadzając z Krakowa grupę artystów włoskich. W jego ślady poszedł biskup Andrzej Noskowski (1492-1567), który swoją pozycję osiągnął dzięki zaufaniu dwóch królów: Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta (m.in. jawnie okazywał przychylność małżeństwu tego drugiego z Barbarą Radziwiłłówną). Jego własna kaplica grobowa w Pułtusku powstała dwadzieścia lat po ukończeniu przez Berrecciego Kaplicy Zygrnuntowskiej na Wawelu i jest z tamtą wyraźnie spokrewniona, a nagrobek zaprojektował w 1561 r. nadworny artysta włoski Jan Maria Mosca, zwany Padovano, bowiem pochodził z Padwy. To głównie dzięki biskupowi No-skowskiemu powstała na Mazowszu niezwykła w skali europejskiej grupa kościołów renesansowych. A może przede wszystkim dzięki jego budowniczemu.
      Był nim Jan Baptysta z Wenecji, który został sprowadzony przez biskupa do przebudowy katedry w Płocku (lata 1556-63), a przy sposobności wykonał też kilka innych wybitnych prac, m.in. przebudował kolegiatę w Pułtusku. „Jan Baptysta nadał wnętrzom swych kościołów piętno oryginalne własnej indywidualności. Podczas gdy wczesny i dojrzały renesans polski wypowiada się głównie w budowlach świeckich i sepulkralnych, architektoniczna grupa mazowiecka należy do rzadkich wówczas programów sakralnych: tłumaczy się to specyficzną sytuacją Mazowsza, gdzie duchowieństwo zachowało w wieku XVI wielki wpływ na życie społeczne".5
      „Kościoły te, wśród których najbardziej reprezentatywny zbudował w Broku — pisał prof. Adam Miłobędzki — zachowują średniowieczne układy i późnogotycką, mimo włoskich szczegółów, bryłę. Stanowi ona jednak obudowę wnętrza w pełni nowożytnego, autonomicznie wstawionego w tradycyjnie oskarpowane ściany. Jest to jakby tunel o kolebkowym sklepieniu, wspartym na wielkich przyściennych arkadach i dekorowanym wymyślnymi kasetonami, a dołem pasem arkadowych wnęk. Prezbiterium zamyka półkolista sklepiona absyda. Wiele tu 'zapożyczeń z architektury starożytnego Rzymu (np. z bazyliki Maksencjusza), ale bezpośrednio wnętrza te wzorowały się na architektonicznych perspektywach występujących w tle włoskich płaskorzeźb i malowideł quattrocenta. (...)
      Jan Baptysta z Wenecji, kształtując w oparciu o malarskie perspektywy realne wnętrza mazowieckich kościołów, wzbogacał je o zupełnie nowe wartości przestrzenne.

      Patrząc w kościele w Broku (...) na rytm zwielokrotnionych arkad, dalekie zbiegi gzymsów, geometryczną regularność kasetonów — odnosi się wrażenie, że udało się architektowi rzeczywiście ujarzmić przestrzeń za pomocą linearnej, matematycznej perspektywy".6
      Idealne proporcje kościoła jawią się najlepiej, gdy patrzyć nań od strony południowo-zachodniej. Zwróćmy uwagę na prostotę architektury i harmonijne połączenie obu stylów. Na smukłe, gotyckie szkarpy i skromne, ale wysmakowane renesansowe szczyty o miękkim obrysie spływów, zwieńczone półkolami, a rozczłonkowane rzędami pilasterków i fryzami arkadkowymi, podzielonymi uproszczonymi gzymsami. W 1620 r. dobudowano do świątyni północną kaplicę fundacji proboszcza Jakuba Odrzywolka Kapusty. WII pół. XIX w. postała natomiast neogotycka kaplica południowa i kruchta.
      Skromne i eleganckie zarazem jest również wnętrze, przez proboszcza świetnie utrzymywane. Najstarszym elementem wyposażenia jest renesansowa płyta nagrobna, zapewne niejakiej Piecznowskiej, pochodząca z II pół. XVI w. Ponieważ przez długie lata znajdowała się na zewnątrz kościoła, napisy są już niemal nieczytelne. Z 1611 r. pochodzi czarne, marmurowe epitafium Elżbiety z Drążewa Radzimińskiej. Niewiele młodsza jest tablica Jakuba Odrzywołka Kapusty. Chrzcielnica pochodzi z 1682 r., natomiast z XVIII w. — barokowy ołtarz główny i jeden z bocznych ołtarzy z przedstawieniem drzewa Jessego: z piersi leżącego proroka wyrasta drzewo „rozrośnione w liczne portretami następców ozdobione gałęzie". Historycy sztuki przypuszczają, że dawna ambona z Broku znajduje się obecnie w kościele w nieodległej Porębie. W brockim kościele można za to oglądać marmurową tablicę z 1716 r., która pierwotnie była umieszczona nad głównym wejściem do pałacu biskupiego. Widnieje na niej napis, takimi słowy się zaczynający: „Ante istas fores l Quisquis antea fores / Yidisses interfavillas / hoc palatium, civitatem et villas". W sam raz, by przypomnieć nam, jak ważna była łacina dla naszych przodków...
      W 1969 r. odkryto barwną polichromię, zapewne zamalowaną w czasie restauracji świątyni w 1744 r. W głównej wnęce absydy widnieje postać Chrystusa Zbawiciela, któremu w bocznych niszach asystują diakoni. We wnękach podsklepiennych wyobrażono postacie starotestamentowe. Mojżesz i Aaron, Jozue i Samson, Samuel, Saul i Dawid oraz Salomon są odziani w XVI--wieczne stroje. Na lewym filarze arkady tęczowej można dostrzec fragment wielkiej, bosej stopy — zapewne należała do św. Krzysztofa. Kasetonowe sklepienie również pokrywa polichromia. Przez wiele dziesiątków lat było zamalowane białą farbą, podobnie jak inne sklepienia Jana Baptysty na Mazowszu.
      Kościół jest ładnie usytuowany pośrodku rynku, obok wznosi się współczesna, częściowo drewniana dzwonnica, na której umieszczono figurkę św. Jana Nepomucena. Całość otacza kolisty, kamienny murek i wieniec starych drzew. Wśród nich aż dwanaście jest chronionymi ustawowo pomnikami przyrody: siedem lip drobnolistnych, po dwa dęby szypułkowe i wiązy górskie oraz jeden klon. Najtęższym z drzew jest jeden z wiązów: ma 400 cm obwodu w pierśnicy.
      Zabudowa rynku i całego miasteczka pozbawiona jest jednolitości i domy są różnym sposobem budowane. Wiele pozostało jeszcze drewnianych, takich właśnie, jakie oglądamy na przedwojennych fotografiach. Ostatnimi laty przybywa współczesnych willi, czasem wcale udanych, kiedy indziej pretensjonalnie nowobogackich. Nieopodal kościoła stoi stylowy ratusz, wzniesiony w I pół. XIX w. według projektu inżyniera Kalinowskiego. Gdy go budowano, zabrakło funduszy na zegar na wieżyczce. Ozdobił ją dopiero przy okazji 500-lecia Broku, uroczyście obchodzonego w 2001 r. Przy zbiegu ulic na zachód od rynku postawiono pomnik Józefa Piłsudskiego.


Zobacz również:
Charakterystyczne budownictwo  Kościoły  




Materiały źródłowe: Urząd Gminy Brok - www.brok.pl
Czy ten artykuł okazał się przydatny?
Tak   Nie

Atrakcje w :

» Wspomnienie renesansowego pałacu
» Świątynia przy rynku
» Cmentarz żydowski
» Trasa rowerowa im. Wojciecha Bogumiła Jastrzębowskiego


Zobacz również:

» Atrakcje województwo mazowieckie

podkarpackie swietokrzyskie malopolskie opolskie slaskie lodzkie mazowieckie lubelskie podlaskie warminsko-mazurskie kujawsko-pomorskie wielkopolskie pomorskie dolnoslaskie lubuskie zachodniopomorskie

 Noclegi mazowieckie:
SUDETY NARTY 360zł
www.kamela.info.pl
23-27.12.2008

 
 
PAGINA PRINCIPALE DEL SITO | o serwisieINFORMAZIONI SULLADITTA/CONTATTOPUBBLICITR+ INSERISCI STRUTTURA RICETTIVA  |  BOLLETTINO GRATISINSERISCI LA TUA PASSWORD

© IMS 2002-2008 politica sulla privacy |



karnisze sufitowe - Gry - zdjęcia - statuetki - Druga wojna światowa